Sesja ślubna na Hali Gąsienicowej

Wpis z podziękowaniem dla Andżeliki i Grześka, którzy wybrali mnie na swojego fotografa ślubnego 🙂 Rzucam intencjami tam gdzieś daleko, tam wysoko poza nami i zsyłane mi są dokładnie tak wyśnione sytuacje jak ta! Szybka akcja, teleportacja na Halę Gąsienicową (pamiętajcie, że na HG dostaniecie się tylko o własnych nogach), gdzie przy znakomitej pogodzie, bawiliśmy się w sesję ślubną 😀 Jakże udaną!



Wiecie co jest wyjątkowego, prócz tego oczywiście, że to SESJA W TATRACH? Moją parą młodą, byli rodowici Górale z Podhala, a Grzesiek jest Żołnierzem „21 Brygady Strzelców Podhalańskich”. Jego mundur wzbudzał wiele spojrzeń, a także komentarzy 😀 Zupełnie nie uszczypliwie, ale wspomnę nasz ulubiony: „-O!!Patrz, sesja ślubna Leśnika”



Para młoda, cały „osprzęt” targała z sobą, aby na HG przebrać się i mieć piękną pamiątkę z Tatr. Trzeba pamiętać, że chcąc zrobić sesję zdjęciową na terenie TPN, należy uiścić opłatę za pozwolenie na sesję zdjęciową. Aktualnie jest to 200zł, a pozwolenie można opłacić w kasie biletowej lub poprzez zakup online.



Ten kto był u mnie na sesji, wie że nie przepadam za surową atmosferą 😀
Nie przepadam też, za pozowaniem tylko ustawianym. Bardzo cenię sobie ujęcia na luzie, spontaniczne, a czasami nawet takie, że nie wiecie iż migawka pstryknęła 😉



Czekam na kolejne sesje w Tatrzańskich okolicznościach 🙂 To były cudowne chwile!

Paulina